Jak zaczęła się moja przygoda z blogowaniem, zrobiłam od tej pory więcej nowych, odkrywczych potraw niż przez ostatnie 10 lat Chociaż, tak naprawdę kulinarna rewolucja nastąpiła u mnie po zmianie diety na czysto wege. Nowe smaki – nowe potrawy. Najczęściej wymyślane pod własne gusta. Na pewno pomogła mi kreatywność
Zwłaszcza na potrawy z kaszą jaglaną, którą bardzo polubiłam. Galaretka z kwiatów czarnego bzu, to także nowość w mojej kuchni. Ma delikatny kwiatowy zapach i smak, można ją robić z owocami lub bez dodatków. Polać wierzch czekoladą … w zależności od naszej potrzeby i fantazji. Albo przyozdobić jadalnymi kwiatami
Ja do części galaretek dodałam mrożone jeżyny, pyszne będą też maliny lub borówki w sezonie.
Nie martw się jeśli nie uzbierasz kwiatów czarnego bzu, ponieważ do galaretki użyłam gotowego syropu. Można też zrobić na szybko kompot i go zżelować.
Wcześniej robiłam już Sok i dżem z czarnego bzu, który polecam gorąco zwłaszcza ze względu na właściwości zdrowotne Ale w kuchni liczy się też smak, co często podkreślam. A smak jest przepyszny!
Inną wersją domowej galaretki jest moja galaretka wiśniowa.
Galaretka z kwiatów czarnego bzu
Do galaretki użyłam gotowego Syropu z kwiatów czarnego bzu
Galaretka z kwiatów czarnego bzu
Wydrukuj PrzepisSkładniki
- *1 1/2 szklanki wody
- *1/2 szklanki syropu z kwiatów czarnego bzu
- *3 łyżeczki żelatyny lub agaru w wersji wegańskiej
- *jeżyny/maliny/borówki do galaretki (opcjonalnie)
Instrukcje
Z podanej proporcji odlej pół szklanki wody i podgrzej do 90°C, dodaj żelatynę i mieszaj do rozpuszczenia. Jeśli używasz agaru, zagotuj go z całą wodą i syropem.
Żelatynę dodaj do pozostałej części wody wymieszanej z syropem.
Lekko przestudzoną galaretkę przelej do salaterek lub szklaneczek, włóż po kilka owoców i wstaw do schłodzenia do lodówki.
Uwaga : agar żeluje się już w 50°C.