Bez glutenu na słodko/ Przetwory/ Wegańskie

Przecier różany

przecier różany

Była już konfitura z płatków róży, pora na przecier. Przecier różany to po prostu utarte płatki róży z cukrem. Użyłam drobnego cukru zamiast ksylitolu, ponieważ fiołki, które utarłam z ksylitolem odbarwiły się (być może dlatego, że nie dodałam żadnego kwasku?). Tak czy siak nie chciałam tu ryzykować. Przecier różany można wysuszyć i zrobić z niego różany cukier np. do posypywania ciasteczek, ale w trakcie suszenia straci na pewno sporo swojego pięknego zapachu. Dlatego ja pozostawiam swój przecier w słoiczku i trzymam w lodówce 🙂 Jeśli chcesz poczytać o właściwościach zdrowotnych róży, odsyłam do linku powyżej. Różany przecier można później wykorzystać do kremów, lodów czy jako dodatek na wierzch do ciast z owocami rozrzucając po łyżeczce gdzieniegdzie między owocami. Wspaniała niespodzianka dla gości, którzy nie spodziewają się aromatu różanego w cieście z wiśniami czy jabłkami 🙂

Przecier różany

Ingredients

  • *4 szklanki płatków róży lub więcej jeśli masz
  • *1 szklanka drobnego cukru
  • *1-2 łyżeczki kwasu askorbinowego (wit. C w proszku) lub kwasku cytrynowego

Instructions

1

Płatki róży oczyść, jeśli mają białe, gorzkie końcówki najlepiej odciąć je nożyczkami, ale nie każda róża ma taką wyczuwalną goryczkę. Ja nie odcinałam nic, bo najlepiej zrobić to już w trakcie zbierania, potem to już nie ma sensu 😉

2

Ucieraj płatki w moździerzu porcelanowym albo w makutrze (ja nie mam), dosypując stopniowo coraz więcej cukru. Można też ucierać wszystko blenderem.

3

Na koniec dodaj kwas i jeszcze raz zblenduj. Im więcej płatków tym ładniejszy zapach i bardziej intensywny kolor.

Notes

Uwaga: przecieru nie pasteryzujemy, cukier jest wystarczającym konserwantem, wystarczy przełożyć go do czystych słoiczków, dobrze ugnieść i trzymać w lodówce 🙂

Jeśli chodzi o gatunki róż na przetwory to czytałam o róży cukrowej lub dzikiej róży cukrowej (?) Moja jest z tych pełniejszych jak widać na zdjęciach, ale też ma piękny zapach. Im piękniej pachnie tym lepiej. Właściwie to najważniejsze kryterium i oczywiście to, żeby nie była pryskana i nie rosła przy ruchliwej ulicy 🙂

Część płatków róży posuszyłam (a właściwie ich nadmiar), będzie jak znalazł do dekoracji i różanej herbatki, ach!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply