Lifestyle

Narodziny Słońca

narodziny słońca

Nareszcie coraz bliżej do zimowego przesilenia 🙂 Około 21 grudnia czeka nas najdłuższa noc w roku, czyli narodziny Słońca, po których z każdym dniem będzie coraz krótsza, aż do przesilenia letniego. To taki symboliczny czas zwycięstwa światła, sprawiedliwości oraz prawdy. Te ponadczasowe, fundamentalne wartości nabrały teraz prawdziwej mocy sprawczej, ponieważ wszystko – absolutnie wszystko, co zbudowane jest na fałszu, ulega autodestrukcji. Może nie wszyscy to jeszcze dostrzegają, ale to już się dokonało.

narodziny słońca

Skoro nie szata i słowa zdobią człowieka, a jego czyny oraz intencje, starałam się uchwycić ten czas w jak najbardziej naturalny sposób. Bez świecidełek, bez sztucznych bombek i plastikowych gadżetów. Wszystko, co żywe jest po prostu prawdziwe. Sesja powstała w październiku, kiedy Antoś był jeszcze mały, a dzikie krzewy owocowały.

Cóż, można powiedzieć, że otrzepałam się z tej plastikowej, świątecznej magii, z którą nigdy nie byłam w pełni zgodna … To jak zdjęcie niewygodnych butów albo za ciasnej sukienki. Ładna jest, ale po co się męczyć? 😀 Zostawiłam tylko to, co wszyscy lubiliśmy i z czego nie chcemy świadomie rezygnować.

narodziny słońca

Uszka i barszcz muszą być, paszteciki z kapustą również (nadal nie wrzuciłam tu przepisu, eh). Do tego coś słodkiego i wytrawnego na ciepło. Nie zjemy niczego, co miało oczy. Bez obaw – nie ma w tym żadnej nostalgii czy tęsknoty za starymi smakami. Nie potrzebuję ich, wymyślam wciąż nowe lub modyfikuję stare 😉

Chociaż znając swoje zapędy, mogę jak zwykle wpaść w amok 😉 Ale i tak będzie to wersja okrojona. Wolę umiar zamiast przesytu. I tego wszystkim nam życzę 😀

Serdeczności.

narodziny słońca
narodziny słońca

Narodziny Słońca

narodziny słońca
narodziny słońca
narodziny słońca

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply