Brzoskwinie i morele to smak mojego dzieciństwa. Kiedyś nie było nektarynek! I kto tam się przejmował mechatą skórką? Nie pamiętam za to borówek amerykańskich, bardziej jagody, które strasznie farbowały zęby i język na sinofioletowo, co wyglądało dość upiornie hehe Sporo za to dzisiaj w sklepach egzotycznych owoców o dość dziwnych smakach. Może to i dobrze? Nie wiem. Ciasto zrobiłam jak typową szarlotkę posiłkując się przepisem mojej Babci. Wyszło pyszne, pachnące brzoskwiniami i niesamowicie kruche. Wciąż mnie zadziwia i zachwyca wyczuwalna nuta tymianku w owocach. Tu pasuje idealnie. Najlepiej poczekać aż szarlotka brzoskwiniowa przestygnie i wtedy pokroić. Ja nie miałam tyle czasu i robiłam zdjęcia jak ciasto było jeszcze ciepłe (w dodatku był upał) więc kawałki nie są takie idealne
Szarlotka brzoskwiniowa
Szarlotka brzoskwiniowa z tymiankiem
Wydrukuj PrzepisSkładniki
- *30 dkg mąki tortowej
- *20 dkg masła niezbyt zimnego)
- *10 dkg zmielonego na puder ksylitolu
- *1 jajko jajo
- *1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- Dodatkowo:
- *1 kg brzoskwiń (6-7 sztuk)
- *6 dkg ksylitolu
- *2 łyżki mąki ziemniaczanej
- *kilka gałązek świeżego tymianku (same listki)
Instrukcje
Na stolnicę wysyp mąkę z proszkiem, ksylitol i połóż masło, a potem posiekaj je nożem mieszając z mąką.
Dodaj jajko i znów posiekaj całość nożem mieszając składniki. Teraz już łatwo możesz zagnieść ciasto. Powinno wyjść dosyć elastyczne.
Włóż je do lodówki na pół godziny.
Po tym czasie połowę ciasta rozwałkuj cienko i wylep nim posmarowaną masłem formę, ponakłuwaj widelcem i wstaw na 15 minut do zamrażalnika (szybciej się schłodzi).
Ciasto piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 17-20 minut, aż się lekko zarumieni.
W tym czasie umyj i wypestkuj brzoskwinie, pokrój je na niezbyt duże kawałki i zasyp ksylitolem w garnku.
Gotuj z tymiankiem aż puszczą trochę soku, ale się nie rozpadną.
Zdejmij z ognia, zasyp mąką ziemniaczaną, wymieszaj i ponownie zagotuj.
Odstaw do przestudzenia.
Pozostałe ciasto wyjmij z lodówki, rozwałkuj niezbyt grubo i wykrawaj różne foremki - u mnie głównie motylki, chociaż po przekrojeniu na kawałkach tego nie widać
Wykrojone ciasteczka trzymaj w lodówce do momentu kiedy przyjdzie pora aby je ułożyć na wierzchu.
Gdy spód będzie podpieczony, a morele gotowe (mogą być ciepłe), wyłóż je na ciasto, wyrównaj i powykładaj na wierzch przygotowane ciasteczka.
Piecz od razu 30-35 minut w 180 stopniach.
Pokrój "szarlotkę" na kawałki po całkowitym przestudzeniu i posyp zmielonym na puder ksylitolem.