Pasztet jajeczny z suszonymi pomidorami to wyjątkowe i smakowite danie, które łączy delikatność jajek z intensywnym aromatem suszonych pomidorów. Idealny na różne okazje, od codziennych posiłków po świąteczne uczty. Jego przygotowanie jest proste, a efekt końcowy zawsze zachwyca zarówno smakiem, jak i wyglądem. Zapraszam do wypróbowania przepisu, który z pewnością stanie się ulubioną pozycją w Twoim menu.
Pasztet jajeczny z suszonymi pomidorami
Użyłam małych muffinkowych foremek, żeby powstały niewielkie porcje w atrakcyjnej formie do podania. Mini paszteciki będą fajnie wyglądały na świątecznym stole wśród innych przystawek. Można je podać na liściu sałaty lub tak jak widać na zdjęciu – udekorowane roszponką. Mogą być też dowolne kiełki lub rukola. Będzie świeżo i bardziej zdrowo
Polecam też przepis na dekoracyjny pasztet jajeczny oraz zbiór przepisów na wielkanocne jajka.
Przed podaniem dobrze jest polać paszteciki odrobiną oliwy z suszonych pomidorów, będą miały ładniejszy kolor i zapach.
Pasztet jajeczny z suszonymi pomidorami
Wydrukuj PrzepisSkładniki
- *10 wiejskich jaj ugotowanych na twardo + 2 surowe
- *2 łyżki mąki kukurydzianej
- *2 łyżki gęstej śmietany lub jogurtu
- *6-8 suszonych pomidorów w oliwie pokrojonych w cienkie paseczki lub kostkę
- *sól himalajska do smaku, pieprz, zioła prowansalskie, tymianek, przyprawa włoska
Instrukcje
Ugotowane jajka obierz i razem z surowymi wrzuć do malaksera, dodaj mąkę i śmietanę. Zmiksuj na pastę.
Do masy dodaj przyprawy oraz zioła i pomidory, wymieszaj dokładnie.
Masę wyłóż do foremek (u mnie silikonowe) i piecz około 25 minut w temperaturze 180 stopni.
Po upieczeniu od razu wyjmij paszteciki z foremek.
Podawaj z sosami, zieleniną lub polane oliwą z pomidorów (jest pyszna).
Uwagi
Jeśli chcesz upiec pasztet w jednej formie, zwiększ proporcje o połowę.
Oprócz przepisu umieściłam kilka dodatkowych stylizacji wielkanocnych. Są bardzo naturalne i w kolorze i w kompozycji. Znalazł się nawet mój ulubiony asystent. Zapraszam do obejrzenia.
Mój słodki asystent, który lubi przeszkadzać czasem na planie … Nie wahałam się tego wykorzystać.
Nie stłukłszy nie dowiesz się, czy złe, czy dobre jajo.
Dasz radę, wytrzymaj jeszcze troszkę … mówię do niego niczym Chodakowska
Niech nikt mi nie wmawia, że koty nie robią min!