Stylizacje zimowe

Zimowe stylizacje pełne harmonii: naturalne światło, tekstury i nastrojowe kadry tworzące spójne, sezonowe opowieści wizualne.

Zimowa pora roku to dla mnie moment, w którym stylizacje zimowe stają się nie tylko sposobem na budowanie klimatu, ale też naturalnym przedłużeniem mojego lifestylowego rytmu. Tego, który widać w mojej fotografii kulinarnej i sezonowych kadrach. W zimowych stylizacjach szukam harmonii, miękkiego światła i detali, które budują przytulną atmosferę. Podobnie jak w zimowych zdjęciach jedzenia czy domowych ujęciach pełnych ciepła.

Polecam klimatyczny jesienny wpis: Dynia, ogień i mrok.

Zimowe stylizacje pełne harmonii: naturalne światło, tekstury i nastrojowe kadry tworzące spójne, sezonowe opowieści wizualne.

Stylizacje zimowe: kolory, faktury i detale, które budują klimat

Ten wpis to luźny przegląd moich świątecznych fotografii. Prostych, organicznych i codziennych, ale jednocześnie zakorzenionych w estetyce, którą znam z pracy nad fotografią lifestylową. To moje ulubione naturalne faktury, stonowane kolory i drobne rytuały, które tworzą klimat. Mini powrót do tradycji i historii około świątecznych.

Jeśli lubisz zimowe inspiracje, fotografie sezonowe i kadry, które opowiadają historię, to te stylizacje będą dobrym punktem wyjścia 🙂 Na zdjęciu wyżej – chińskie ciasteczka z życzeniami.

Klimatyczne, nawiązujące do świąt stylizacje silnie oddziałują na nasze emocje, co sprytnie wykorzystują twórcy reklam 😉 Jednak czy ktoś zastanawiał się, czy można je stworzyć nawet latem? Oczywiście! Jeśli zadba się o odpowiednie tło, rekwizyty oraz światło. W fotografii lifestylowej i kulinarnej to codzienna praktyka, ponieważ klimat buduje się detalami, nie temperaturą za oknem 😉

Wystarczy chłodniejsza paleta barw, miękkie i ciepłe światło świec, naturalne materiały i kilka sezonowych akcentów, by uzyskać atmosferę zimy niezależnie od pory roku.

Pamiętam jak kiedyś dostałam propozycję od jednego z magazynów na przygotowanie potraw z karpiem – w lipcu. Raz, że nie mogłam nigdzie zdobyć karpia o tej porze, a dwa, że trudno mi było wyobrazić sobie zimową stylizację latem. Ale dla chcącego nic trudnego. Przecież wszystkie te stylizacje to zaaranżowane kadry 😉

Jak tworzę stylizacje zimowe poza sezonem – praktyczne techniki fotograficzne

Żywe gałązki drzew iglastych są dostępne o każdej porze roku. Wystarczy je lekko oprószyć i są gotowe do zdjęć. Ostatecznie można użyć sztucznych gałązek, które doskonale dzisiaj imitują żywe.

Naturalne rekwizyty. Różnej wielkości szyszki, żołędzie, orzechy, migdały w skorupce, cynamon czy anyż, niezmiennie kojarzą się ze świętami. Można je przechowywać cały rok.

Ozdoby choinkowe. Jest ogromny wybór figurek, bombek, dzwoneczków czy światełek. Moim patentem są wstążki. Często używam ich do zdjęć formując z nich kokardy albo po prostu luźno je układam.

Sporo różnych owoców zamrożonych w sezonie. Mogę je potem dowolnie wykorzystać do dekoracji kiedy potrzebuję.

Cudownym patentem do dekoracji potraw są owoce liofilizowane. Jednak trzeba pamiętać, że po otwarciu opakowania, należy je przechowywać w pojemniku próżniowym.

Jak „zrobić zimę” na zdjęciach, nawet gdy jest lato

Mam własne patenty na zimową atmosferę. Zamiast – albo oprócz sztucznego śniegu – sypię … cukier puder na planie. Po sesji zawsze mam dużo sprzątania – niestety to nieodłączny element twórczego chaosu.

Światło. Moje fotografie powstają w świetle naturalnym. Kluczem do bajkowej, klimatycznej stylizacji zimowej lub jesiennej jest światło świec. Świece ledowe są wygodne i bezpieczne w użytkowaniu, jednak nie mają tego „blasku” na zdjęciu. Lampki choinkowe cudownie budują klimat, ale wymagają świadomości operowania głębią ostrości oraz tego, gdzie umieścisz je na planie.

Gotowe nakładki z elementami padającego śniegu, kurzu czy bokeh potrafią w prosty sposób odmienić fotografię. Trochę obróbki w programie i delikatnie dodane efekty tworzą naprawdę bardzo naturalną atmosferę.

Kompozycja. Dobra fotografia to światło i perfekcyjna kompozycja. Należy ustawić elementy tak, by prowadziły wzrok, budowały rytm i podkreślały główny motyw. Nawet najprostsza scena zyskuje, gdy kadrowanie jest przemyślane.

Głębia ostrości. Jeśli kadr jest rozbudowany sięgam po małą głębię ostrości, żeby wyraźnie wydobyć element główny i uspokoić tło. Selektywna ostrość pomaga prowadzić wzrok dokładnie tam, gdzie chcę: na detal, który buduje klimat. Dzięki temu nawet bogata scenografia nie przytłacza, a kadr pozostaje czytelny i harmonijny. Mój patent – moje fotografie to często 2 nałożone na siebie zdjęcia: z małą i dużą głębią ostrości. Dzięki temu to, co chcę wyeksponować jest naprawdę ostre i wyraźne, a tło pozostaje miękkie i niemal eteryczne.

Można by to porównać do realizmu marzeniowego, określanego również jako dreamy realism. Fotografia w stylu realizmu marzeniowego sprawia, że widz czuje się jak między jawą a snem. Obraz wygląda znajomo, ale jednocześnie jest w nim coś nie do końca uchwytnego. Wywołuje to spokój, lekką melancholię i zachęca do zatrzymania się na chwilę oraz własnych przemyśleń.

Wybór odpowiedniego tła

Oczywiście aby stworzyć naturalny zimowy klimat na zdjęciu, kluczowym warunkiem są naturalne drewniane bądź imitujące drewno tła. Jeśli sesja ma być inspirowana naturą – drewno i zieleń to zestaw doskonały. A jak zieleń to i czerwień musi pojawić się dla kontrastu. Mikołaje, muchomory, krasnoludy, kokardy, dzwoneczki, cukierkowe laski czy inne czerwone dodatki to przecież klimat świąt!

Do tych stylizacji użyłam 2 ciemnych i jednego jasnego drewnianego tła. W ogólnym planie czasem ich nie widać, ale to dlatego, że idealnie „stapiają się” z rekwizytami. Gdyby tło było białe – natychmiast odcinałoby się od reszty. Czarne – dałoby z kolei efekt miejscowych „dziur” w kompozycji. Wybierając tło należy jednak pamiętać, że jest ono tylko tłem i nie powinno przytłoczyć bohaterów stylizacji 🙂

Zimowe stylizacje to temat, który wraca u mnie co roku. Zarówno w pracy nad fotografią kulinarną, jak i przy tworzeniu fotografii produktowej czy zdjęć do magazynu. Zimowy klimat można zbudować na wiele sposobów. Na przykład: światłem, naturalnymi rekwizytami, kolorem i detalem, które nadają kadrom sezonowy charakter. W tym wpisie pokazuję, jak tworzę zimowe stylizacje niezależnie od pory roku, korzystając z prostych elementów scenografii i technik, które sprawdzają się zarówno w zdjęciach lifestyle, jak i w bardziej komercyjnych realizacjach. To praktyczne wskazówki, które możesz wykorzystać w domowych kadrach, sesjach produktowych i w każdej sytuacji, gdy potrzebujesz wiarygodnego, zimowego nastroju.

Strona główna » Lifestyle » Stylizacje zimowe

Może Ci się też spodobać

Brak komentarzy

Dodaj odpowiedź